Przez ostatnie 15 lat doświadczałam różnych obliczy choroby Hashimoto. Widziałam, jak cierpi moja córka, teraz już 32-letnia kobieta. W ostatnich  latach jeszcze drastyczniej odczułam jej skutki.
W tym samym bowiem czasie, u mojego 12-letniego syna i u mnie rozpoznano również chorobę Hashimoto.
Mam obraz nas trojga, chorych na Hashimoto, z różnymi objawami, z odmiennymi przebiegami choroby, z zawiłą drogą diagnozowania.
Kończąc wątek osobisty, muszę dodać, że mój przyjaciel z Niemiec, który w sposób decydujący przyczynił się do uzyskania licencji na tłumaczenie książki, też choruje na  Hashimoto.
Jego osobiste doświadczenia, w dużej mierze przyczyniły się do wspólnej decyzji o zaangażowaniu się w pomysł przetłumaczenia książki i wszystkich dalszych zdarzeń wynikających z tego faktu.
Mamy za sobą bardzo różne doświadczenia z chorobą Hashimoto i różne drogi prowadzące do jej zdiagnozowania. Niekiedy była to „droga przez mękę”.
Każde z nas szukało odpowiedzi na męczące nas pytania: o objawy, o przebieg choroby, o leczenie…
Wiele odpowiedzi znaleźliśmy we wspomnianej książce. Przetłumaczony poradnik, który jest odpowiedzią na potrzeby chorych na Hashimoto, wreszcie ukazał się drukiem pod koniec czerwca 2011 roku a w połowie lipca 2012 roku jego drugie wydanie.
Jesteśmy przekonani , że poradnik jest dużym wsparciem w chorobie.

Na całym świecie prowadzi się intensywne badania nad chorobami autoimmunologicznymi,
do których należy także choroba Hashimoto. Mamy zatem prawo do uzasadnionej nadziei na przełom
w walce z tym i innymi nieuleczalnymi do tej pory schorzeniami.